Psary - gmina Trzebinia

Stanisław Feliksiak- zapomniana ofiara wojny


feliksiak2W miejscowości Ogrodzieniec nieopodal ruin średniowiecznego zamku, przy ulicy Kościuszki znajduje się niepozorny pomnik ku czci ofiar powieszonych tam w dniu 2 maja 1944 roku. Wśród nich na obelisku znajdziemy nazwisko Stanisława Feliksiaka urodzonego w Psarach 6 września roku 1918, co potwierdzają nasze księgi parafialne. Stanisław Feliksiak zginął w odwecie za zabicie Niemca przez grupę bojowa AK ,,Twardego".Tego dnia patrol likwidacyjny, dowodzony przez Kazimierza Rybczyńskiego "Grota", wracając z akcji pochwycenia konfidenta Gestapo Pacieja, stoczył walkę z pościgiem niemieckim w okolicy Ogrodzieńca. Straty niemieckie: 1 zabity. W trakcie tego samego odwrotu, ten sam patrol stoczył kolejną walkę tym razem z patrolem Grenzschutzu. Straty niemieckie: 3 zabitych. Straty partyzantów: 1 ranny. Niemcy w odwecie tego samego dnia powiesili na rynku w Podzamczu pięciu niewinnych  zakładników wśród nich mieszkańca Psar.


Stanisław Feliksiak robotnik ze wsi Psary zginął w odwecie za napad na nadwachmistarza żandarmerii Klemma i wachmistrza Binda w dniu 22 kwietnia 1944 roku. Na tablicy wmurowanej w Wiejskim Domu Kultury znajdujemy dziewięć nazwisk mieszkańców Psar którzy zginęli w tym starasznym okresie. Nie ma wśród nich Stanisława Feliksiaka (6.9.1918- 2.5.1944).. Stanisław Feliksiak jest pochowany na cmentarzu w Podzamczu, zaś pomnikiem opiekują się uczniowie tamtejszej szkoły. Stanisław Feliksiak nie był członkiem oddziału ,,Twardego"-jak znalazł się wtedy w tej miejscowości nie wiem,  był tylko jedną z milionów niewinnych ofiar wielkiej wojny. (Tomasz Piszczek)

Źródło: Jan Kantyka ,,Na szlaku orlich gniazd"- Wydawnictwo ,,Śląsk" Katowice 1974 rok

feliksiak1