Psary - gmina Trzebinia

Lądowisko Harcerskiego Oddziału Szybowcowego Ostra Góra (1938)

jaworski1W 2012 Trzebinia pożegnała swojego honorowego obywatela, pilota PSZ na zachodzie walczącego o ,,Wolność nasza i waszą" Edwarda Jaworskiego. W roku 2016 jego imieniem nazwano rondo w Trzebini. W wydanych w malutkim nakładzie wspomnieniach autora odnalazłem niezmiernie interesujący wątek odnoszący się do lotniska szybowcowego mieszczącego się na Ostrej Górze w latach 1938-39. Harcerski Oddział Szybowcowy założył w roku 1936 harcmistrz RP ksiądz Marian Luzar. W roku 1938 otwarto oficjalnie lotnisko szybowcowe Myślachowice Ostra Góra.

Oddajmy głos Panu Edwardowi Jaworskiemu: ,,W lutym tego roku [1938 przyp. TP] starania nasze o własne szybowisko zostały załatwione pozytywnie. Po oblocie terenu pod przyszłe szybowisko przez instruktora LOPP [Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej] w Krakowie pana Piątka otrzymaliśmy zgodę na zarejestrowanie szybowiska w Myślachowicach na Ostrej Górze do lotów kategorii A i B [wstępne szkolenie]. Największym sukcesem był przydział dla Harcerskiego Ośrodka Szybowcowego szybowca szkolnego ,,Wrona".

szybowiska w polsce Skrzydlata Polska czerwiec 1938 rok

Mapa lądowisk szybowcowych w 1938 roku. Lądowisko Myślachowice Ostra Góra zaznaczone w lewym dolnym rogu.

,,Pierwsze loty rozpoczęto 22 maja 1938 roku, pod instruktorska opieką Włodzimierza Biłyka i mego brata Jana Jaworskiego. Warunki dla szybownictwa były tam iście spartańskie. Szybowiec przechowywano z braku odpowiedniego miejsca w stodole pana Franciszka Hycnara na stoku Ostrej Góry. Każdy dzień lotny, a raczej niedziela zaczynał sie od montażu skrzydeł i usterzenia, a po lotach następował demontaż. Była to przykra konieczność, ale nie było innej rady. Druga przykrość to transport szybowca z miejsca hangarowania na miejsce startu i ponownie na miejsce hangarowania. Największym jednak problemem był transport szybowca po wylądowaniu na szczyt góry do miejsca ponownego startu"...

fot. Szybowiec ,,Wrona" w locie

,Nie mieliśmy ani wózka, ani konia. Pierwsze dwa- trzy loty wykonano bez problemu. Liczni widzowie podziwiający samolot, który lata bez motoru- a wielu widziało to po raz pierwszy- wynieśli bez wysiłku ze strony naszego personelu szybowiec na miejsce startu. Szczególnie garnęła się do tego młodzież. Wiadomo było, że ten entuzjazm zaraz się skończy i trzeba będzie zapracować ciężko na ten półtoraminutowy lot. Satysfakcja z lotu przewyższała jednak włożony wysiłek. W 1938 latem 13 pilotów HOS odbyło 72 loty w czasie jednej godziny i dwóch minut na własnej ,,Wronie" i na własnym szybowisku.

Dalsze plany były bardzo ambitne. Zainteresowanie tym sportem skłaniało potężnych sąsiadów naszego szybowiska Kopalnie ,,Artur" i Elektrownię w Sierszy do wydzierżawienia terenu pod hangar, a w dalszej kolejności przewidziano jego budowę i niwelacje terenu pod stokiem na bezpieczne lądowisko dla szybowców, a w przyszłości też samolotów sportowych. W roku 1939 za aktywną prace HOS otrzymał jeszcze dwa szkolne szybowce typu CWJ".

fot. Szybowiec CWJ

Wybuch drugiej wojny światowej zniweczył ambitne plany HOS. Ostra Góra od strony Myślachowic zarosła, a ta historia uległa zapomnieniu. I pomyśleć że gdyby nie dziejowy kataklizm koło Psar byłoby lotnisko sportowe.. Bardzo proszę mieszkańców którzy by jeszcze o tym pamiętali o kontakt mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Tomasz Piszczek

 

Bibliografia:

Edward Jaworski Zranione skrzydło 1995 ( wydane sumptem autora w minimalnym nakładzie- dziś to rarytas )

Wojtek Matusiak Serce na niebie Skrzydlata Polska nr.11/2012

Cytaty i zdjęcia pochodza ze wspomnień autora.

jaworski2

Edward Jaworski na stronie Polish Air Forces- kliknij

j

Wspomnienia Edwarda Jaworskiego pt. ,,Zranione Skrzydło" można wypożyczyć w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Trzebini.