Psary - gmina Trzebinia

Średniowieczny karnawał

breughel3Wraz ze świętem Trzech Króli nastaje radosny okres karnawału który trwa aż do Środy Popielcowej. Okres karnawału obecnie kojarzy nam się z wielkimi paradami na sambodromie w Rio De Janeiro, a niektórym z Wenecją i jej karnawałem masek. Jednak to co dziś jest synonimem karnawału posiada bardzo starą tradycję sięgającą czasów antycznych i rzymskich Saturnalii. Zaś samo  słowo ,,karnawał" pochodzi z ,,carrus navalis" co oznacza tyle co ,,statek na kołach".

Czytaj więcej: Średniowieczny karnawał

Boże Narodzenie

Po staropolsku święta nazywano Godami lub Godnymi Świętami. Miał to być nie tylko dzień narodzin Boga, ale również zaślubin dnia z nocą. Pierwszy dzień świat obchodzono uroczyście i nabożnie. Nie wolno było nic robić. W niektórych miejscowościach w okolicy nie zamiatano izb, nie palono w piecu i nie gotowano. Po mszy ubrani odświętnie ludzie rozchodzili się od razu do domów, nie zatrzymując się jak zwykle na pogawędkę.

Czytaj więcej: Boże Narodzenie

Wigilia Bożego Narodzenia

Chcemy przypomnieć jak wyglądały kiedyś Święta Bożego Narodzenia i wspomnieć związane z nimi obyczaje. O świętach tych w naszych okolicach można przeczytać między innymi w książkach Stanisława Stochela i Stanisława Polaczka. Wigilia nazywana w dawnej Polsce postnikiem, wilią, bożym obiadem czy pańską wieczerzą.

Czytaj więcej: Wigilia Bożego Narodzenia

Uleciała dusza z ciała..

Kopia pogrzeb Katarzyny Petlic 1964rŚlady dawnych pogańskich wierzeń a także i obrzędów pogrzebowych przetrwały w obyczajach ludowych przez wiele stuleci pomimo sprzeciwu Kościoła i zapomnienia ich pierwotnego znaczenia, lub nadania nowej treści.I tak na przykład, jeszcze w XII czy XIII wieku nie chciano grzebać zmarłych na cmentarzach przykościelnych, lecz robiono to na rozstajnych drogach, na odludziu, skąd ,,duszy" trudniej byłoby powrócić do domu. Aby ułatwić jej odejście w zaświaty- otwierano przy konającym szeroko okna i drzwi, a nawet zrywano część dachu. Nieboszczyka ubierano w śmiertelną koszulę uszytą bez żadnego supełka. Nie wolno też było krepować go żadnym pasem czy sznurem, aby nie zatrzymywać grzechów w ciele. Śmierć uchodziła za złą siłę, była przeciwieństwem życia i płodności. Dlatego nie dotykały zmarłego młode kobiety. Po wyprowadzeniu zwłok z chaty, palono słomę i wióry, na których spoczywały zwłoki, zamykano starannie drzwi i okna, a na progu kładziono siekierę, aby strzegła żywych przed powrotem śmierci. W czasie pogrzebu palono wiele świec aby dusza łatwiej odnalazła drogę...

Czytaj więcej: Uleciała dusza z ciała..

Wszystkich Świętych

cmentarzJak co roku 1 listopada obchodzimy Święto Zmarłych. To czas ciszy i zadumy, wtedy wszyscy niezależnie od tego w co wierzymy odwiedzamy cmentarze i miejsca śmierci drogich nam osób, odwiedzamy groby bliskich nam zmarłych. Zapalamy znicze i modlimy się przy mogiłach. W tym dniu chodzimy również na miejsca krwawych bitew i na cmentarze wojenne. Nie możemy zapomnieć o tych, dzięki którym żyjemy w wolnym kraju. Jest to jedyny dzień w roku, który skłania do wspomnień o zmarłych, do zadumy i refleksji, skupia wszystkich bliskich przy mogiłach. Pozwala na spotkanie po latach z ludźmi, z którymi dawno straciło się kontakt.

Fot. Stary cmentarz w Płokach