Psary - gmina Trzebinia

Zamek w Rabsztynie

IMG 5116Długość trasy: 20 km
Czas jazdy: samochód - 30 minut, rower - 1 godzina 20 minut

Zbudowany został na miejscu starego drewnianego zamku za czasów Kazimierza Wielkiego. Znajdował się na przemian w rękach królewskich i prywatnych. W 1573 na zamku gościł król Henryk Walezy. Podobnie jak większość zamków w okolicy został zniszczony przez wycofujące się wojska szwedzkie. W połowie XIX wieku poszukiwacze skarbu wysadzili w powietrze basztę i mury dolnego zamku. Warownia jest w stanie ruiny, ale trwa jej remont. Na zamku odbywają się turnieje rycerskie.

Spacer po zamku- kliknij na film

Zamek w Rabsztynie. Nagle przerwana historia

Ruiny zamku w Rabsztynie, to jeden z bardziej malowniczych obiektów turystycznych na Szlaku Orlich Gniazd. Położone wśród jurajskich skał ruiny kryją wiele tajemnic przeszło 800 lat historii zamku, który był świadkiem wielu ważnych wydarzeń w historii Polski. 

Historia

Pierwszy zamek powstał w tym miejscu najpewniej już w XIII wieku i miał konstrukcję drewnianą. Dokładna data nie jest jednak znana. Jan Długosz opisał początki Rabsztyna jako "góra kamienna, słynna zamkiem pobliskim miastu Olkusz, otoczonym bogatymi złożami ołowiu"Murowany zamek wybudowany został za Kazimierza Wielkiego, po którego śmierci przeszedł w ręce prywatne w ramach spłaty długów. Właścielami zostali Leliwici-Melsztyńscy. Pod koniec XIV wieku zamek stał się własnością Spytka Melsztyńskiego herbu Leliwa. W 1439 roku, jego syn, też Spytko zawiązał w Rabsztynie konfederację polskich husytów przeciw biskupowi krakowskiemu Zbigniewowi Oleśnickiemu. Ponieważ został pokonany i zginął w bitwie pod Grotnikami zamek został skonfiskowany i wrócił do skarbu królewskiego. Jako wiano Jadwigi z Książa zamek przeszedł w ręce Andrzeja Tęczyńskiego z rodu Toporczyków.  W 1442 roku na polecenie króla Andrzej Tęczyński wzmocnił twierdzę.  Andrzej przeprowadził m.in. reparacje murów. Na początku XVI wieku zamek znalazł się w rękach Bonerów, którzy przez trzy pokolenia sprawowali urząd starostów rabsztyńskich. W 1573 roku na zamku goszczono króla Henryka Walezego, trochę wcześniej znanego teologa Jana Łaskiego. Jeden z kolejnych właścicieli zamku marszałek wielki koronny Mikołaj Wolski lub Zygmunt Myszkowski rozbudowali rabsztyńską twierdzę w stylu renesansowym. Częściowo zatraciła ona wtedy swój charakter obronny. U podnóża zamku górnego powstał zamek dolny z trójskrzydłowym pałacem o dwóch kondygnacjach, w którym było 40 pokoi. Całość oddzielona była od reszty wzgórza głęboką fosą. Niestety w czasie potopu szwedzkiego splądrowano i zniszczono świeżo wyremontowany zamek, którego później już nie odbudowano. Na przestrzeni wieków opuszczony zamek stopniowo niszczał. Na potrzeby powstania listopadowego zniszczono część murów, w drugiej połowie XIX wieku poszukiwacze skarbów wysadzili basztę oraz mury zamku dolnego.

Zamek dzisiaj

Na zamku odbywają się coroczne turnieje rycerskie. Po trwającej kilka lat częściowej rekonstrukcji zamku, w 2009 roku oddano do użytku wieżę strażniczą i bramę główna.

Ciekawostki

- Ruiny zamku w Rabsztynie pojawiły się w filmie w reż. Giacomo Battiato Karol. Człowiek, który został papieżem.

-  Z zamkiem w Rabsztynie związane są 3 legendy. Pierwsza mówi o pięknej dziewicy imieniem Sobótka, która mieszkała wśród okolicznych skał. Gdy pewnego dnia w lesie obchodziła weselne gody ze swym narzeczonym echem, napadła na nich dzika horda zbójów. Sobótka pierwsza dobyła miecza i uderzyła na wroga. Razem z echem i swoimi rycerzami odparła atak. Dla uczczenia bohaterstwa Sobótki miejscowa ludność co roku rozpala w dzień św. Jana ogniska zwane sobótkami. Druga legenda mówi, że z okolicznych wsi uciekł niegdyś rój pszczół. Mieszkańcy wsi ruszyli za nimi i dotarli do resztek rabsztyńskiego zamku. Pszczoły obsiadły wierzchołek wzgórza, jednak nikt nie mógł się tam dostać ponieważ dostępu bronił czarodziejski kozioł z wielką brodą. Trzecia legenda o zaklętych rycerzach [link].

- W 2000 roku powstało Stowarzyszenie Zamek Rabsztyn w celu ratowania ruin od całkowitego zapomnienia i zniszczenia.

Z partnerskiej strony: