Psary - gmina Trzebinia

Toaleta to nie kosz na śmieci

Od niedawna większość mieszkańców naszej wsi może cieszyć się z wygody kanalizacji. Jest to najlepszy sposób na pozbywanie się nieczystości płynnych. Nie trzeba się martwić tym, że szambo jest już pełne, że wóz nie przyjeżdża, że sąsiad pompuje śmierdzące nieczystości na ogródek. Co tu dużo mówić w końcu pełna cywilizacja. Teraz powinniśmy zadbać aby ta kanalizacja działała jak najdłużej.


Może się to wydawać oczywiste, że pewnych rzeczy nie należy wrzucać do toalety, jednak pracownicy oczyszczalni wiedzą jak jest rzeczywistość. W oczyszczalniach znajdowane są najprzeróżniejsze rzeczy, które nigdy nie powinny trafić do sieci. Kiedy te śmieci znajdą się w oczyszczalni to jeszcze nie tragedia. Najgorsze, że odpadki, które tam nie dotrą mogą spowodować poważną awarie. Raczej nikogo nie ucieszyłby wyciek ścieków do łazienki. Usterki mogą mieć również szerszy zasięg. Dochodzi do zatykania i wybijania studzienek na całych ulicach i osiedlach. Nie chcielibyście spacerować wśród pływających fekaliów, prawda? Dochodzą do tego jeszcze dodatkowe koszty. Niedrożność sieci i awarie powodują wzrost opłat za odbiór ścieków. Aby temu zapobiec należy pamiętać by nie wrzucać pewnych rzeczy do WC: odpadów stałych (popiół, gruz, piasek), sznurków, szmat, włosów, chusteczek, wacików, pałeczek do uszu, pampersów i innych środków higieny osobistej. Nie należy również wyrzucać do muszli klozetowej resztek jedzenia. Żywność taka doskonale służy szczurom, a o ich obecności świadczą nory w pobliżu studzienek i zapadające się przez to trawniki. Szczury są nosicielami wielu groźnych chorób. Nie doprowadzajmy swoją ignorancją do awarii i chorób, odpadki pochodzące z domu powinny trafiać do przeznaczonych do tego pojemników. (PM)